Gdy zajecia sie zkonczyly szlam juz do chlopcow byla godzina 18:30
- Mógłbym panią odprowadzić ? - usłyszałam dobrze znany mi męski głos za plecami , był to głos Harrego
-Ależ oczywiscie szanowny panie.-odpowiedzialam
Harry złapał mnie za rękę i szliśmy wolno w kierunku domu chłopców .
-Jak tam Dally?-spytalam
- Dobrze . Louis chyba kocha go bardziej niż mnie . - Powiedział Hazza
-Ohh no widzisz. Po co po mnie przyjechałeś poszłabym pieszo dopiero 18:30.-odpowiedziałam
- No wiesz nie chce żeby ci się coś stało . - powiedział Harry .
-Nic by mi się nie stało. Nie musiałeś się poprostu fatygować.
- Dla mnie to nie kłopot , to przyjemność . - powiedział Harry .
-Ojej... słodkie.-powiedziałam uśmiechając się do Harrego
- Idziemy ? - zapytał Harry
-Ok.- odpowiedziałam Harremu.
Ruszyliśmy przed siebie , nawet nie zauważyłam kiedy dotarliśmy na miejsce .
-Już jesteśmy zapraszam do środka.-powiedział Harry
Dostrzegłam na wycieraczce gazetę i tytuł "Harry Styles ma dziewczynę"
Podniosłam ją i podałam Harremu z poważną miną .
Byłam zmartwiona i Harry chyba też weszliśmy do domu i zaczęliśmy temat
- Jest bardzo źle ? - zapytał Harry .
-Co się stało?- spytali chłopcy
- To . - powiedziałam rzucając w stronę chłopaków gazetę .
-OMG!!!- krzyknęli chłopcy
- Ej nie przejmujcie się , kiedyś i tak by się wydało . - powiedział Zayn .
- Teraz jedno pytanie , Czy wy na poważnie czy tylko tak ... no wiecie dla zabawy - powiedział Louis
-Na poważnie-powiedział Harry
-Nom- odpowiedziałam
- Kiedy zrobili to zdjęcie ? - zapytał Niall
-Nie wiem chyba dzisiaj przed szkołą Cassie-powiedział Harry
- Możliwe . - powiedziałam .
- I jak się trzymasz z tym , Cassie ? - zapytał Zayn .
- I jak się trzymasz z tym , Cassie ? - zapytał Zayn .
-No nie wiem. Martwię się o Harrego.
- Dlaczego o mnie ? - zapytał zaszokowany Harry .
-Bo media więdzą o tym i wiesz będą krążyć plotki no i martwię się.- odpowiedziałam
-
To ja się martwię o ciebie , ja jestem przyzwyczajony na szum w około
siebie .Ale ty ... nie chce żebyś przeze mnie cierpiała . - Powiedział i
opuścił głowę .
-Nie nic się nie stało poradzimy sobie- odpowiedziałam unosząc lekko Harrego podbródek
- Kocham cię . - powiedział Harry i spojrzał na mnie swoimi pięknymi zielonymi oczami .
-Ja ciebie też_odpowiedziałam- Ok co robimy chłopaki?-spytałam
- Oglądamy coś ? - zaproponował Niall
-A może zrobimy wszyscy pizzę? - spytałam-A może zrobimy wszyscy pizzę? - spytałam
- Ok ! - krzyknął Niall i pobiegł szybko do kuchni .-Jej kochamm pizzę!- krzyknęłam i pobiegłam do Nialla
-Cassie nie znałem ciebie z tej strony-powiedział Harry
-Jej znalazłem bratnią duszę - powiedział Niall
- Kochanie jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wiesz . - zaśmiałam się .
- Tak Niall też cię lubię . - dodałam po chwili
-Mam
pomysł podzielmy się na drużyny ja i Cassie przeciwko Harremu i Zaynowi
zrobimy 2 różne pizze i zobaczymy czyja lepsza.-powiedział Niall
- Ja jestem za - powiedziałam
-Ok wygramy no nie Harry?-spytał Zayn
- A gdzie louis ? - zapytał Harry i zaczął się rozglądać
-Śpi- powiedział Niall
-Żle się czuje po imprezie
-powiedział Zayn
- A gdzie Dally ? - zapytałam
-Też śpi z Louisem- powiedział Niall
- On kocha bardziej jego niż mnie - oburzył się harry .
- Dobra , dobra robimy tą pizze głodna jestem - powiedziałam
My
z Niallem spokojnie robiliśmy naszą pizze a Harry i Zayn śpieszyli się
jak nwm co w końcu pizze wyjęliśmy z piekarników i podaliśmy do stołu.
- No to próbujemy . - powiedział Niall
- Ja się boje zjeść waszej . Znając Nialla jest w niej wszystko co mu wpadło w ręce - zaśmiał się zayn
-Więcej dla nas no nie Cassie mu mamy lepszą- powiedział Niall śmiejąc się i dając mi zółwika
-Hejj o pizza!!-krzyknął Louis który wstał i przybiegł do nas w samych majtkach.
- Ej kochany może byś się ubrał , mamy gościa . - Powiedział Zayn i pokazał ręką na mnie.
- Co za gość ? Przecież to Cassie . - powiedział Louis
- Co za gość ? Przecież to Cassie . - powiedział Louis
-No wow ale no wiesz co to moja dziewczyna- powiedział Harry rzucając w Louisa szmatką
-
No i co ? Głodny jestem i głowa mi pęka . A z resztą , przejąłbym się
jakby tu był gość a nie Cass , przecież z nami mieszka , no nie ? -
powiedział Louis
-No wiem ale ubierz się nie łaź pół nagi przed moją dziewczyną-powiedział zazdrosny Harry.
- A dasz mi zjeść ? - zapytał
-No jasne Louis ale nałóż spodnie-odpowiedział Harry
Teraz wbiegł Dally do pokoju i przybiegł do Harrego.
- Moje słoneczko do mnie przyszło . - Powiedział Harry podnosząc Dally .
Piesek polizał Harrego po policzku.
-Trzymaj pizze Louis
-powiedziałam- Nasza lepsza
- Wasza czyli twoja i Harrego ? - zapytał Louis siadając koło mnie .
-Nie moja i Nialla Harry zrobił z Zaynem ok ty powiesz która lepsza jesteś jury-powiedziałam śmiejąc się
Louis wstał , wyprostował się i spróbował pizzy mojej i Nilla . Później spróbował pizze Harrego i Zayna .
Ok zdecydowanie lepsza Nialla i Cass-odpowiedział jedząc
-Haha-śmieliśmy się z Niallem i tańczyliśmy z radości
- Jak mogłeś , zdrajco !- powiedział Harry bawiący się z Dally
-Nie na serio ich jest smaczniejsza-powiedział Louis jedząc wciąż
-Patrz-Harry rzucił Louisowi gazetę
-OOo nie dobrze-powiedział Loui
- Dlaczego ? - zapytałam
-No bo ty chodzisz do szkoły i będzie teraz dużo hałasu fanki mogą zrobić ci krzywdę-powiedział Louis
- Nie pomyślałam o tym . - Powiedziałam i od razu posmutniałam .
-Nom
w sumie to ciekawe jak będzie w szkole i są też psyhofanki to będzie
problem taki mały-powiedział Niall z Zanynem i Louisem patrząc się na
mnie Hazzę i Dalleygo
To
jeszcze bardziej mnie zdołowało . Co ja sobie myślałam że będę chodziła
z członkiem One Direction i nikogo to nie zainteresuje ?!
- Hej , kotku nie martw się . - Powiedział Harry przytulając mnie od tyłu .
- Hej , kotku nie martw się . - Powiedział Harry przytulając mnie od tyłu .
-Damy radę/-spytałam
-Cassie
jeśli nie jesteś pewna jeszcze możemy się wycofać . Nie chce żeby
przeze mnie działa ci się krzywda . - Powiedział Harry w jego głosie
było słychać że jest mu smutno i to bardzo .
-Kocham ciebie Harry i nic mi się nie stanie zobaczysz-powiedziałam uśmiechając się
- Mam nadzieje . - Powiedział Harry przytulając się do mnie .
-Zobaczysz wszystko będzie dobrze-powiedziałam
- A teraz daj mi zjeść pizze . - dodałam i znów zaczęłam jeść
-Ok to co porobimy?-spytał Harry
-jak zjemy oczywiście-dokończył
- Nie wiem . - Powiedział Zayn .
-Ja idę na imprezkę-powiedział Zayn
-Ja też chcę-powiedział Louis
- Nie mało ci po wczoraj ? - zapytał się Niall
-Chcę się zabawić-powiedział śmiejąc się Louis
- z kim ? - zaśmiał się Harry
-No na imprezie pójdę z Zynem może kogoś poznam?-powiedział Loui
-JAk chcesz iść to teraz bo za 20 minut impreza się zaczyna
-powiedział Zayn
-To jedziemy Pa!_krzyknęli Zayn i Louis
- Pa . - krzyknęliśmy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz